sobota, 25 stycznia 2014

PROLOG

Powtarzała tylko -Boję się, boję się- i płakała. Opowiadałem.
-Może ona bała się bólu ?-przerwał mi Zayn.
-Wydaje mi się to bardzo możliwe.- i w tedy wszystko uderzyło we mnie ze zdwojoną siłą. Mimo tego, że obiecałem sobie, że będę twardy, nie jestem! Znowu zaczął robić mi się nieporządek w chaosie.
-Harry? wszystko w porządku ? -zapytał mnie przyjaciel.
-Cierpię to jest prawdą.
--------
A o to i krótki prolog, który rozpoczyna naszą przygodę z tym opowiadaniem. Mam nadzieję, że się spodoba.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz